Ekrany są, aplikacji nie ma
Poprzedni wykonawca oddał zbudowane widoki, ale build nie przechodzi review w App Store i nikt nie potrafi odpowiedzieć recenzentowi. Każda odpowiedź to kolejny cykl review — i kolejny tydzień.
Projektujemy, budujemy i publikujemy aplikacje mobilne — natywne i wieloplatformowe. Bierzemy na siebie backend, integracje i wydanie w App Store oraz Google Play. Odbierasz aplikację dostępną w sklepie, nie paczkę ekranów do wydania.

Poprzedni wykonawca oddał zbudowane widoki, ale build nie przechodzi review w App Store i nikt nie potrafi odpowiedzieć recenzentowi. Każda odpowiedź to kolejny cykl review — i kolejny tydzień.
Klient szuka Cię w App Store, nie znajduje i wraca do przeglądarki, gdzie za każdym razem loguje się od nowa. Ikona konkurencji zostaje na jego ekranie startowym — Twoja nie.
iOS robi jedna firma, Androida druga, a po kilku miesiącach ten sam ekran działa inaczej na każdym z telefonów. Każdą poprawkę ustalasz dwa razy — i czekasz dwukrotnie dłużej.
Nawigacja, gesty i typografia zgodne z HIG i Material Design
Dane lokalne i synchronizacja po powrocie sieci
Wysyłka przez APNs i FCM, segmentacja, ekran ustawień
Podłączenie do Twojego systemu albo backend od zera
Karty produktu, certyfikaty, deklaracje o danych, wysyłka do review
Zdarzenia w lejku i raporty crashy z numerem wersji
Rozbieramy pomysł na listę ekranów i funkcji, ustalamy, co wchodzi do pierwszej wersji, a co czeka. Przechodzimy scenariusz oczami użytkownika, żeby wyłapać ekrany, o których nikt nie pomyślał. Tu też zapada decyzja: natywnie czy wieloplatformowo.
Rysujemy makiety i klikalny prototyp zgodne z wytycznymi obu platform. Wgrywamy prototyp na Twój telefon, żebyś przeszedł cały scenariusz kciukiem, a nie na ekranie laptopa. Poprawiamy układ, dopóki ścieżka nie jest oczywista bez tłumaczenia.
Budujemy aplikację i backend równolegle. Wysyłamy build przez TestFlight i testy wewnętrzne Google Play co tydzień, więc postęp widzisz na urządzeniu, a nie na zrzutach ekranu. Domykamy funkcje po kolei, zaczynając od głównego scenariusza.
Sprawdzamy aplikację na starszych i nowszych modelach, przy słabym łączu i po utracie sieci. Odtwarzamy sytuacje z życia: winda, metro, przerwana płatność, telefon w środku formularza. Poprawiamy to, co wyjdzie, zanim build trafi do sklepu.
Przygotowujemy karty w App Store i Google Play, konfigurujemy certyfikaty oraz deklaracje o danych. Wysyłamy build do review i odpowiadamy na uwagi recenzentów w Twoim imieniu. Termin review należy do Apple i Google, więc podajemy go jako widełki, nie obietnicę.
Monitorujemy awarie, wydajemy poprawki i przygotowujemy aplikację na coroczne wersje iOS i Androida. Testujemy build na becie systemu, zanim aktualizacja dotrze do Twoich użytkowników. Nowe funkcje planujemy w kolejnych wydaniach.
Nie ma tu jednej dobrej odpowiedzi — jest wybór między tempem a kontrolą. Przy aplikacjach biznesowych zwykle proponujemy cross-platform, przy grafice i przetwarzaniu w czasie rzeczywistym — natywnie. Decyzja zapada po przejrzeniu listy funkcji.
| Natywna (Swift / Kotlin) | Cross-platform (React Native / Flutter) | |
|---|---|---|
| Czas do pierwszej wersji | Dwie aplikacje; ten sam ekran dwa razy | Jedna baza kodu; ekran raz na oba systemy |
| Nakład pracy | Dwie implementacje i dwa zestawy kompetencji: Swift i Kotlin | Jedna baza kodu; mniejsza przewaga przy ekranach różnych na każdej platformie |
| Wydajność | Gry, ciężka grafika 3D, długa praca z kamerą, obróbka wideo | Listy, formularze, mapy, czat, płatności — większość aplikacji biznesowych |
| Dostęp do funkcji urządzenia | Pełny od pierwszego dnia; nowe API systemu od razu | Kamera, GPS, push, Bluetooth, biometria przez gotowe moduły |
| Utrzymanie w dłuższym okresie | Dwa repozytoria i dwie ścieżki wydań; zależność od Apple i Google | Jedna poprawka na obie platformy; dodatkowa zależność od frameworka |
Nie każdy pomysł potrzebuje sklepu. Trzy sytuacje, w których uczciwiej jest tego nie robić.
Jeśli nie wiesz, czy ludzie będą tego używać, aplikacja webowa da odpowiedź szybciej i taniej. Bez review, certyfikatów i drugiej platformy pierwsi użytkownicy trafiają do produktu w tym samym tygodniu. Do sklepu wracamy, gdy już wiadomo, co ma być w środku.
Katalog, blog albo formularz kontaktowy nie potrzebują instalacji. Użytkownik i tak otworzy to w przeglądarce, a Apple odrzuca aplikacje będące opakowaną stroną. Mówi o tym punkt 4.2 wytycznych App Store, a odrzucony build wraca do Ciebie po kilku dniach.
Aplikacja mobilna wymaga wydania przy każdej dużej wersji iOS i Androida, a te wychodzą co roku. Bez zaplanowanego utrzymania po roku zaczynają się awarie na nowych telefonach, a po dwóch aplikacja znika ze sklepu. Utrzymanie ustalamy w osobnej umowie, zanim ruszy budowa.
Zakres decyduje: liczba ekranów i ról, tryb offline, płatności i integracje. Wycenę oraz harmonogram dostajesz po analizie zakresu, przed podpisaniem umowy.
3–5 tygodni do pierwszej działającej wersji, po ustaleniu zakresu. Pełna aplikacja z płatnościami i trybem offline to zwykle 2–4 miesiące. Review w sklepach dochodzi osobno, a jego termin ustala Apple, nie my.
Wieloplatformowo w większości projektów biznesowych: jedna baza kodu i jedna poprawka na obie platformy. Natywnie budujemy przy grafice, kamerze w czasie rzeczywistym i świeżych API systemu. Decyzja zapada po przejrzeniu listy funkcji.
Tak, publikacja jest po naszej stronie. Przygotowujemy karty w sklepach, konfigurujemy certyfikaty, wysyłamy build do review i odpowiadamy recenzentom. Konta deweloperskie zakładamy na Twoją firmę.
Podłączamy się do tego, co masz. Jeśli backend ma API, budujemy wyłącznie warstwę mobilną, a brakujące endpointy dokładamy. Ekrany projektujemy od nowa pod wytyczne iOS i Androida.
Tak, od pierwszego dnia pracy. Kod trafia do repozytorium na Twoim koncie, a razem z nim dokumentacja, instrukcja wydania i konta w App Store Connect. Projekt może przejąć inny zespół.
Monitoring awarii, poprawki błędów, aktualizacje zależności i wydania wymuszone przez nowe wersje iOS oraz Androida. Te wychodzą co roku i bez nich aplikacja z czasem przestaje działać. Rozwój funkcji rozliczamy osobno.